Staruszka

Jedna z wiejskich staruszek. Ponad 90 lat. Nie pamięta, kim jestem. Tłumaczę. Nie pomaga. Powtarza w praktyce dwa zdania: "W życiu największym skarbem jest Pan Jezus" i "Murzyni są lepsi od tych z Tarnowa". Była w Ameryce. Nie chce ich sądzić, bo każdy powinien w życiu zajmować się przede wszystkim sobą, ale "Murzyni są lepsi".

A "Największy skarb to Pan Bóg".

 

Oby prędzej stracić pamięć niż wiarę...